list do komunisty


                                                                                                                       Gliwice 13.05.2018



Drogi Komunisto,

Najlepsze życzenia z okazji I Komunii!

Chciałbym napisać Ci parę słów na temat tego, jakie ma znaczenie komunia i co o tym jest napisane w biblii:

1.      Komunia to spożywanie chleba i wina na pamiątkę, tego co Jezus zrobił podczas ostatniej wieczerzy (tego pewnie uczyli Cię na religii J). Jezus oddał swoje życie na krzyżu za nasze grzechy, uwalniając nas od potępienia i piekła. Chleb jest symbolem Jego ciała a wino Jego krwi. Przyjmując komunię pokazujemy symbolicznie, że Jezus jest naszym chlebem (pokarmem – tym co nas utrzymuje przy życiu) i Jego krew uwolniła nas od grzechu.

2.      Jednak sama komunia nie spowoduje, że będziesz zbawiony i pójdziesz do nieba. To tylko symbol i nie ma on znaczenia, jeśli nie będziemy chcieli być tacy jak Jezus. Nie znaczy to, że mamy być idealni jak On ale, że mamy w naszym życiu Go naśladować.

3.     Co więc trzeba zrobić, żeby być zbawionym i mieć życie wieczne? Biblia pisze o tym w wielu fragmentach ale przytoczę jeden: List do Rzymian – rozdział 10. wers 9. -  „Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz , że JEZUS JEST PANEM , i w sercu swoim uwierzysz , że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie . Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia (wszystkich naszych grzechów) , a wyznawanie jej ustami - do zbawienia” .

Dlatego chciałbym Ci życzyć tego, abyś nie dał się w swojej wierze w Boga sprowadzić do tradycji i obrzędów ale abyś czytał biblię i rozważał słowa tam napisane, bo to jest podstawa naszej wiary, bo one pochodzą prosto od Boga i ciągle są aktualne. I nie ważne, czy w przyszłości będziesz religijny (chodził do kościoła, chodził do spowiedzi, przyjmował komunię itd. i w ten sposób gasił swoje sumienie). Religia nie zbawia. Ważne jest to czy będziesz wierzył w to, że Jezus umarł za nasze grzechy i potraktujesz Go jak swojego przyjaciela bo On tego właśnie chce. On chce, żebyś oddał mu Swoje, życie (czyli kierował się w życiu jego nauką) a w zamian da Ci życie wieczne i szczęście już tutaj na ziemi.

Wiem, że może to być dla Ciebie trochę skomplikowane ale zawsze możesz zostawić sobie ten list na pamiątkę i wracać do niego gdy będziesz dorosły J. I pamiętaj, że masz wujka, który może Ci zawsze pomóc jeśli będziesz w potrzebie.

Błogosławię Cię

Wujo

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bóg dobry czy okrutny?